Wiele osób wyobraża sobie, że najtrudniejszy moment to decyzja o odstawieniu substancji. Albo detoks. Albo pierwszy dzień bez narkotyku czy alkoholu.
Tymczasem dla wielu osób najtrudniejsze okazują się… pierwsze tygodnie trzeźwości.
Dlaczego tak się dzieje?
Substancja przez lata pełniła określoną funkcję:
tłumiła lęk,
wyciszała napięcie,
dawała chwilową ulgę,
pomagała nie czuć wstydu czy samotności.
Kiedy znika — emocje nie znikają. Wręcz przeciwnie. Często wracają ze zdwojoną siłą.
Osoba w trzeźwości musi zmierzyć się z uczuciami, które wcześniej były zagłuszane.
To bywa bolesne.
Wiele osób mówi w pierwszych tygodniach terapii:
„Czuję pustkę.” „Nie wiem, kim jestem bez tego.” „Nic mnie nie cieszy.”
To normalne zjawisko.Mózg przez długi czas funkcjonował w trybie sztucznej stymulacji.Naturalne mechanizmy odczuwania przyjemności potrzebują czasu, by się odbudować.
To nie jest brak charakteru.To proces biologiczny i psychiczny.
W pierwszych tygodniach trzeźwości mogą pojawić się:
drażliwość,
bezsenność,
napady lęku,
płaczliwość,
wahania nastroju.
To okres regulacji układu nerwowego. Organizm uczy się funkcjonować bez substancji.
Często właśnie wtedy pojawia się myśl: „Może jednak bez tego się nie da.”
To moment wysokiego ryzyka nawrotu.
Trzeźwość oznacza także:
spojrzenie na relacje, które zostały naruszone,
zobaczenie konsekwencji wcześniejszych decyzji,
poczucie wstydu i winy.
To bywa przytłaczające.
Dlatego wsparcie terapeutyczne i grupowe jest tak ważne. Samodzielne mierzenie się z tym etapem bywa zbyt obciążające.
Paradoksalnie — trudność pierwszych tygodni oznacza, że proces zdrowienia się rozpoczął.
Emocje wracają. Czucie wraca. Świadomość wraca.
To nie cofanie się. To wychodzenie z zamrożenia.
W Ośrodku Monar w Kęblinach pod Łodzią pierwsze tygodnie terapii są objęte szczególną opieką:
wsparcie psychologiczne,
terapia indywidualna i grupowa,
stała struktura dnia,
bezpieczne środowisko,
obecność osób, które przechodzą podobny proces.
To czas, w którym uczymy się nowych sposobów radzenia sobie z emocjami — bez ucieczki w substancję.
Jeśli ktoś w pierwszych tygodniach trzeźwości czuje chaos, lęk czy pustkę — to nie znaczy, że terapia nie działa.
To znaczy, że organizm i psychika zaczynają się leczyć.
Zmiana bywa bolesna. Ale to ból, który prowadzi do wolności.
A website created by
ab-media.pl